|
Sezon 2011/2012
rozpoczynamy w nieciekawej sytuacji finansowej. Można ją pokrótce scharakteryzować posługując się
wynikami badań z 2009 r. przeprowadzonych z inicjatywy Stowarzyszenia Inicjatyw
Twórczych „ę” (Zoom na Domy Kultury). Na 13 przebadanych placówek w Warszawie i
woj. mazowieckim, Dom Kultury ŚWIT uzyskując spośród nich największe przychody z
tyt. działalności programowej i mając jedną z najniższych dotacji samorządowych,
zajmował (w Warszawie) przedostatnią pozycję po względem ilości zatrudnionych
pracowników, a pod względem średniego wynagrodzenia uplasował się na ostatnim
miejscu. Pomimo, że należymy do Domów Kultury, które prowadzą dosyć intensywną
działalność programową i uzyskują dzięki temu całkiem przyzwoite wyniki
finansowe to, im lepiej sobie radzimy, tym mniejszą dotację miejską na
działalność otrzymujemy. A im mniej w nas się inwestuje, tym mniejsze mamy
możliwości generowania zdarzeń, które sprzyjają wykonaniu planu dochodów
własnych. W ten sposób koło się zamyka, a deficyt budżetowy rośnie. Źle
oszacowana dotacja jest jak przykrótka kołdra. Jakbyśmy się nią nie przykrywali,
to i tak jakaś część naszego ciała ucierpi. Jeżeli ktoś miał nadzieję, że
zafundowany Domowi Kultury ŚWIT kryzys finansowy rozwiążemy sami, bijąc kolejne
rekordy w osiąganiu dochodów własnych, to musi przyjąć do wiadomości, że to
iluzja. Nie ma takiej możliwości. Przeciętny warszawski Dom Kultury wypracowuje
dochody własne w wysokości 7 – 20% budżetu ogółem, a Dom Kultury ŚWIT, żeby
zrównoważyć tegoroczny budżet musi wypracować dochody w wysokości 51 % swojego
budżetu. Dzięki ostatniej akcji ratunkowej dzielnicy w wysokości 130 000 zł.
będzie to niewiele mniej, bo prawie 50%. Średnia dotacja jaką miasto (za
pośrednictwem swoich dzielnic) przyznało przeciętnemu warszawskiemu Domowi Kultury w 2011 r.
wynosi 2 350 000 zł. Natomiast Dom Kultury ŚWIT musi zadowolić się dotacją w
wysokości 1 330 000 zł. Chociaż jesteśmy jednym z największych (kubaturowo)
Domów Kultury w Warszawie, to dotacje dla dużo mniejszych placówek tego typu w
innych dzielnicach potrafią
być 2 – 3 krotnie wyższe od naszej. Nawet takie maleństwa, jak Dom
Kultury Praga ma dotację równą dotacji dla Domów Kultury ŚWIT i ZACISZE, razem
wziętych. Podobnie wygląda porównanie z Białołęckim
Ośrodkiem Kultury i z wieloma innymi. I tak od wielu lat. Nawet na terenie
naszej dzielnicy finansowanie Domów Kultury narusza zasadę proporcjonalności i
trudno uznać je za racjonalne. Dom Kultury ZACISZE, który jest ok. 3,5 krotnie
mniejszy od Domu Kultury ŚWIT w 2011 r. ma w porównaniu z nim dotację tylko o
ok. 10% mniejszą. Zupełnie jakby kubaturowe różnice
między nimi nie miały najmniejszego wpływu na koszty eksploatacji i prowadzoną
działalność programową. Uchwalając dotacje dla tych dwóch placówek, Domowi Kultury ŚWIT
zredukowano ją o 30%, a Domowi Kultury ZACISZE tylko o 22%. Dlaczego nie
odwrotnie lub nie identycznie, tego nikt nie potrafi wyjaśnić.
Zresztą nie byłoby to łatwe, bo Dom Kultury ZACISZE szczęśliwym
zbiegiem okoliczności, a raczej położenia, na swoim dachu ma usytuowane dwie
anteny telefonii komórkowej, dzięki czemu rocznie uzyskuje 100 000 zł dochodów
extra, a Dom Kultury ŚWIT może liczyć tylko na siebie, czyli na przychody z tyt.
prowadzonej działalności programowej. Gdyby jeszcze wziąć pod uwagę, że koszty
stałe Domu Kultury ŚWIT, z uwagi na swoją wielkość, są o ponad 100 000 zł
większe od Domu Kultury ZACISZE, to nie trzeba jakiegoś wybitnego analityka żeby
uznać, że wysokość dotacji dla tych dwóch Domów Kultury powinny się znacząco
różnić.
Kłopoty z finansowaniem
Domu Kultury przez organizatora, który powołał go do życia są faktem. Daleko nam co prawda do bankructwa, które obwieściła jedna z
lokalnych gazet, ale sytuacja jest wyjątkowo trudna i trzeba niezwłocznie podjąć
energiczne kroki, żeby te rażące dysproporcje, w porównaniu z innymi dzielnicami
zmienić. Mają tego świadomość nasze dzielnicowe władze, radni, a także
przedstawiciele władz Warszawy, którym 11.07. zreferowaliśmy problem. Nie pozostaje nam nic innego, jak
wierzyć, że polityka finansowa, dot. instytucji kultury na Targówku, zostanie odpowiednio skorygowana. Nie
może być bowiem tak, że z powodu tzw. kryzysu Dom
Kultury SWIT musi zaciskać pasek o 10 dziurek, podczas gdy inni robią to tylko o
3 dziurki. Trudno o inną konkluzję, gdy widzimy, że średnie cięcia budżetowe przypadające
na jeden warszawski Dom Kultury wynoszą 8-10%, a Domowi Kultury ŚWIT postanowiono, w imię jakiegoś bliżej
nieokreślonego eksperymentu, zafundować redukcję dotacji w wysokości 30%. Nasz
niepokój budzi również plan finansowy na rok przyszły. Okazuje się, że dotacja
dla Domu Kultury SWIT ma być jeszcze niższa, niż w bieżącym, kryzysowym roku, o
kolejne 11%. Czyli razem, w porównaniu z 2010 r., dotacja dla Domu Kultury ŚWIT
ma być odchudzona o 41%. Takiej końskiej kuracji nikt by nie wytrzymał. Żeby jej
podołać powinniśmy wypracować rekordową dla Domów Kultury (nie tylko w
Warszawie) kwotę w wysokości 1 200 000 zł., a naszym
pracownikom, w „nagrodę”, w celu zrównoważenia budżetu, obciąć pensję o 1/5.
Takiego systemu stymulowania wydajności darmo szukać w jakichkolwiek
podręcznikach ekonomii. Psucie dobrze prosperującego Domu Kultury, jest w
istocie psuciem finansów dzielnicy i miasta. Dom Kultury z powodów ustawowych
nie zbankrutuje, ale konsekwencje destabilizowania jego sytuacji finansowej
dotkną ostatecznie budżet miejski, bo to z niego trzeba będzie wyasygnować
brakujące kwoty na pokrycie kosztów, które dotychczas Dom Kultury starał się
pokrywać z dochodów własnych, a także ewentualnych kar i odsetek za ociąganie
się z terminowym regulowaniem należności obligatoryjnych. Warto również przyjąć
do wiadomości, że wysokość dochodów własnych pozostaje w ścisłym związku z
wysokością dotacji. Ograniczanie dotacji jest ograniczaniem działalności
programowej, a to oznacza pożegnanie się z zakładanym planem dochodów własnych.
W rezultacie, to co miało być oszczędnością dla
dzielnicy, spowoduje konieczność wyasygnowania kolejnych znacznych sum
pieniędzy, które będą musiały zrekompensować utracone przychody. Jest to
rezultat łatwy do przewidzenia, bo zasada dotowania takich instytucji, jak np. Dom Kultury powinna być odwrotna. Im większa umiejętność
pozyskiwania przychodów z bogatej i zróżnicowanej działalności programowej, tym
większa powinna być dotacja. Teraz niestety jest odwrotnie. Im gorsze wyniki
finansowe, tym większą przyznaje się dotację. Dlatego, w dobrze pojętym
interesie finansów dzielnicy i miasta, leży właściwe, zgodne z ustawą i ogólnie
stosowaną praktyką, oszacowanie i pokrycie potrzeb finansowych dzielnicowych
Domów Kultury i innych samorządowych jednostek
organizacyjnych. Na razie, przez cały ten finansowy galimatias, zmuszeni
jesteśmy skreślić i zapomnieć o wszystkich zajęciach i imprezach, które wymagają
chociażby symbolicznej dotacji. Czyli nie jest to tylko organizowany przez nas
od 16 lat Warszawski Turniej Rycerski o szablę Króla Zygmunta III Wazy (60 000
zł.), ale wiele innych projektów, które będzie można
już tylko powspominać otwierając na naszej stronie internetowej zakładkę „Fotoarchiwum”.
I tyle byłoby narzekania.
Wierzymy, że nasze władze poradzą sobie z problemem, bo nie ma żadnego sensownego
powodu, żeby ewidentne błędy w finansowania instytucji kultury na Targówku tolerować i podtrzymywać.
Zanim to nastąpi liczymy na
zainteresowanie działalnością Domu Kultury ŚWIT mieszkańców Targówka
(i okolic), bo to dzięki ich przychylności dla realizowanych przez nas
projektów, możemy prowadzić intensywną i bardzo zróżnicowaną działalność
programową, a tym samym zaspokajać ich potrzeby w zakresie uczestnictwa w
kulturze. Niezależnie od wspomnianych wcześniej trudności plany mamy bogate i
póki co, biedzie się nie damy.
W nowy sezon 2011/2012
startujemy z otwartą z dn. 1.09. z uroczą, klimatyczną i bardzo smaczną ŚwitCaffe. Kafejka czynna będzie od rana do wieczora.
Czekając na zajęcia, imprezy lub po ich zakończeniu, będzie można w niej
delektować się najlepszymi rodzajami kaw (espresso, latte,
cappuccino, mrożoną latte), rozsmakować się w ciastach
(tartą z owocami, sernikiem brzoskwiniowym, tiramisu),
a także deserach (creme brulee, owocową ucztą, kawowym uniesieniem).
Cały Dom Kultury, jak zwykle, wypełniony będzie po brzegi,
propozycjami zajęć stałych, kursów i warsztatów, które umożliwią albo pierwszy
kontakt ze sztuką, albo powrót na jej łono, ewentualnie twórczość własną,
wypoczynek, terapię i rekreację. Bez ograniczeń wieku. Każdy u nas
znajdzie swoje miejsce, które wyrwie go z pułapki życiowej monotonii. Na
zainteresowanych czekają 64 zajęcia i 35 kursów. Są one efektem aktywności
własnej i bogatych doświadczeń znakomitych specjalistów z różnych dziedzin,
którzy zaproponowali nam swoją współpracę, pragnąc dzielić się swoimi pasjami z
ludźmi o podobnej wrażliwości i zainteresowaniach. Wypowiadając się o
propozycjach programowych Domu Kultury ŚWIT, krócej byłoby odpowiedzieć na pytanie czego w nich brakuje,
niż co się w nich znajduje. Dlatego szczegółową ofertę na sezon 2011/2012,
zainteresowane osoby, znajdą na naszej stronie internetowej w zakładce „zespoły
zainteresowań„. Część zespołów zainteresowań stanowi blok zajęć fakultatywnych
dla dwóch znakomicie rozwijających się projektów, Bródnowskiego Uniwersytetu III
Wieku i Bródnowskiego Uniwersytetu Dzieci. Pierwszy rozpoczął 7 rok akademicki,
a drugi wszedł w 3 rok swojej działalności. Bródnowski
Uniwersytet III Wieku w minionym sezonie liczył sobie ok. 450 słuchaczy, a
Bródnowski Uniwersytet Dzieci ok. 120 młodocianych studentów. Bródnowski UTW
posiada profil humanistyczny i jego celem jest aktywizacja intelektualna i
fizyczna osób w tzw. słusznym wieku. W ramach UTW, dwa razy w tygodniu
(poniedziałki godz. 11.00, środy godz. 12.00 i w dwie soboty w miesiącu o godz.
9.00), organizujemy dla wykłady i seminaria z udziałem pracowników naukowych, w
większości rekrutujących się z warszawskich uczelni, reprezentujących bardzo
różne dyscypliny naukowe:
historię sztuki,
literaturę, teatr, kino, muzykę, nauki przyrodnicze, kulturoznawstwo, filozofię,
psychologię, medycynę, dietetykę, astronomię, historię,
religioznawstwo.
Ponadto nasi słuchacze mogą
uczestniczyć w 22
zajęciach fakultatywnych, które nawiązują do ich dawnych
zainteresowań lub rozbudzają nowe. Szczegółowy program wykładów i zajęć
fakultatywnych znajduje się na naszej stronie internetowej w zakładce
„Uniwersytet III Wieku”. Trochę inaczej ma się sprawa z Uniwersytetem. Dzieci. W
tym przypadku nie chodzi o kontynuację aktywności intelektualnej, lecz
przygotowanie do niej. Dzięki różnorodności dyscyplin naukowych, które są
przedmiotem wykładów, dwa razy w miesięcu (soboty
godz. 11.00), staramy się pomóc w odnalezieniu predyspozycji, pasji,
zainteresowań, które w przyszłości mogłyby stać się celem dla naszych małych
studentów. Na wykładach panuje prawdziwe naukowa atmosfera, całkowita wolność
formułowania pytań i stawiania hipotez. Oczywiście po zakończonym wykładzie. W
tym roku akademickim, poszukiwanie talentu, czyli niezwykłego daru z jakim nasi słuchacze przyszli na świat, będzie się
odbywać poprzez konfrontowanie ich z bogatym światem nauki z zakresu: chemii, biologii, fizyki (w tym również
jądrowej), neuronauki, geografii, historii,
literatury, filozofii, astronomii, socjologii, matematyki i
archeologii. Również w tym przypadku, ze szczegółowym program
wykładów i zajęć fakultatywnych, można zapoznać się na naszej stronie
internetowej w zakładce „Uniwersytet Dzieci”.
Bródno Kocha Kino! Ten
projekt dla ludzi pałających szczególnym sentymentem będziemy realizować nadal.
Szczególnie interesująco zapowiada się jesień. Będzie to prawdziwa uczta duchowa
dla koneserów ambitnego kina. Na pierwszy ogień pójdzie przegląd filmów nowego
kina rumuńskiego. Będziemy mieli okazję delektować się pierwszym w Polsce dużym
przeglądem twórczości Ingmara Bergmana, w czasie
którego zobaczyć będzie można aż 11 filmów szwedzkiego mistrza. Dla
bardziej aktywnych miłośników filmu, Kino Świt przygotowuje konkurs filmowy
„Młodzi i piękni na Bródnie”. Będą w nim mogli wziąć udział
mieszkańcy Bródna, pragnący w krótkiej pięciominutowej formule filmu kręconego
komórką, bądź kamerą cyfrową, pokazać w artystycznej formie miejsca na Bródnie,
z którymi wiąże ich jakieś wspomnienie z młodości. W gronie jurorów zasiądą
między innymi krytyk filmowy Mateusz Werner i reżyser Wiesław Rudzki. Gościem
specjalnym będzie reżyser Filip Bajon, który 25 XI 2011 r. w czasie ogłoszenia
wyników spotka się z widzami oraz twórcami konkursowych filmów. Kolejnym
wydarzeniem w ramach jesiennej odsłony projektu „Bródno kocha kino” będzie
trzeci już Przegląd Filmów Wartościowych „Prześwit”, w czasie
którego pokazywane są filmy wybrane ze względu na ich najwyższe wartości
artystyczne, duchowe i religijne. Zakończenie roku upłynie pod znakiem kina
rosyjskiego i Włodzimierza Wysockiego. Wydarzenie „Wysocki muzycznie i filmowo”
będzie łączyło koncert pieśni rosyjskiego barda w wykonaniu znakomitego Leonida
Wołodźko oraz pokaz filmu Kiry Muratowej „Krótkie
spotkania” z Włodzimierzem Wysockim w roli głównej. Natomiast w ramach
działającej przy kinie Świt Małej Akademii Filmu Rosyjskiego zobaczymy najlepsze
przedwojenne filmy rosyjskie, które są wspaniałym świadectwem burzliwych
przemian w Rosji oraz prezentują wysoki poziom artystyczny. Więcej szczegółów
filmowych atrakcji w wersji dla koneserów można poznać korzystając z linku
http://kultura.wp.pl/kat,1011111,title,Filmowa-jesien-na-Brodnie,wid,13809803,wiadomosc.html.
Kino Świt równolegle będzie prowadziło systematyczną działalność
repertuarową, wybierając z bogatej oferty dystrybutorów kinowych filmy
odznaczające się wysokimi walorami artystycznymi i estetycznymi. I w
porównaniu z multipleksami, będzie to tanie kino. Nie zapomnimy o emerytach i
nie pozwolimy wykluczyć ich z czerpania radości z najbardziej egalitarnej ze
sztuk, jaką jest film. Służyć temu będzie Kino Złotego Wieku. Tradycyjnie w
każdy poniedziałek i środę o 13.45, specjalnie dla
nich, wyświetlać będziemy starannie dobrany repertuar filmowy, aktualny i z
najwyższej półki w cenie 8 zł za bilet. Taniej być nie może i nigdzie nie jest!
Szczegóły na naszej stronie, w zakładce „Kino Złotego Wieku” lub pod nr
tel. 811-01-05. Szkołom też nie darujemy. We współpracy z Centrum Edukacji Filmowej
przygotowaliśmy Lekcje w Kinie. Interaktywny pokaz, odsłaniający w zaskakujący i
atrakcyjny sposób tajemnice X Muzy. Żeby nie być gołosłownym, proszę odwiedzić
stronę www.lekcje.info.pl. Więcej propozycji dla szkół znajdziemy w
przygotowywanej zakładce „Oferta dla szkół”, gdzie oprócz filmów znajdą się
również propozycje spektakli teatralnych i koncertów muzycznych o wysokich
walorach edukacyjnych i artystycznych. Nie trzeba oczywiście być uczniem, żeby
korzystać z takich kształcących przyjemności. Wystarczy obserwować i korzystać z
programu Rodzinnych Poranków Artystycznych (teatralnych, filmowych z zajęciami
animacyjnymi i muzycznych), które od wielu lat (średnio raz w miesiącu)
organizujemy w niedzielę o godz. 12.00.
Niezależnie od naszej
oferty, każdy kto chciałby zrealizować własny projekt
przy współudziale Domu Kultury, jest mile widziany. Tak powstał przed 16 laty i
jest realizowany do dzisiaj Warszawski Turniej Rycerski o szablę Króla Zygmunta
III Wazy. Tak doszło do realizacji projektu Pawła Althamera „Bródno 2000”. Również w ten sam sposób
dołożyliśmy swoje 3 gorsze do projekty Pawła SKY pt.
„Kino Na B(l)oku”. To tylko wierzchołek góry lodowej. Więcej przykładów można
znaleźć w zakładce „I Ty możesz zostać (re)animatorem”.
Wszystkich
którzy chcą być informowani o różnych ciekawych projektach,
które zamierzamy zrealizować w Domu Kultury SWIT, zapraszamy do grona naszych
znajomych na Facebooku. Tą drogą poznamy również Wasze
opinie, sugestie i oczekiwania. Można je skierować również bezpośrednio do mnie
pod adresem jacekbialek@dkswit.com.pl.
Dyrektor Domu Kultury ŚWIT (w kryzysie)
Jacek Białek
|